Ariana | WS | Blogger | X X

Strony

niedziela, 24 lipca 2016

"Przypadki ..." i "Ocalenie Callie i Kaydena" - recenzja

Dzisiaj, w końcu, dzięki bogom, recenzja :) Mam nadzieję, że udana.


   Callie i Kayden to para nastolatków z przeszłością, która wciąż i wciąż daje o sobie znać. Jeden dzień, jedno wydarzenie połączyło ze sobą losy tych dwóch kompletnie innych osób. Czy razem pokonają demony przeszłości i zostaną ocaleni? A może nawzajem się zniszczą, próbując znaleźć ukojenie? Odsyłam do lektury ^^





"Callie, zdradził ci najmroczniejszą tajemnicę, a o to zawsze najtrudniej w przyjaźni."


   "Przypadki..." i "Ocalenie Callie i Kaydena to książki, które mimo wszytko nie do końca mi się podobały - nie skradły mego serca tak, jak by to zrobiły, gdyby ich potencjał został całkowicie wykorzystany. Oczywiście nie chcę, żebyście pomyśleli, że to złe powieści, bo tak oczywiście nie jest. Po prostu zabrakło mi "tego czegoś"...

   Przechodząc do dalszych wniosków, wydaje mi się, że książki te opowiadają całkiem ciekawą historię miłość dwojga ludzi, w których życiu stało się aż nazbyt zła. Pokazują, w jaki sposób można przejść z obojętności do miłości. Tej jedynej, prawdziwej miłości. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie są to z pewnością książki oryginalne i wątpię, że są najlepszymi w swoim gatunku, jednakże, mimo wszystko, według mnie warto poznać historię Callie i Kaydena. 





   Skupiając się bardziej na postaciach, można zauważyć, że autorka wykreowała je bardzo nierówno, przynajmniej w moim mniemaniu. Denerwowało mnie zachowanie Callie, a jeszcze bardziej Kaydena, którego - po zastanowieniu - mogę porównać do Jace'a Herondale'a. Ale wracając - szczególnie denerwujące były fragmenty (dużo fragmentów), w jakich Kayden opisywał z namiętnością swojego członka. 
   Postaciami, które polubiłem najbardziej, są Seth i Luke. O ile o Secie było całkiem sporo, autorka nie do końca zdradziła w całości to, co chciałbym wiedzieć o nim i jego przeszłości. Jedyna nadzieja to ta, że wkrótce wydadzą w Polsce resztę książek z tej serii (3 o Luke'u i Violet, 1 o Callie i Kaydenie i 1 o Secie i Greysonie). O Luke'u nie wiemy praktycznie nic konkretnego, lecz wydaje mi się, że jeśli pisarka dobrze to rozegra, będzie on naprawdę złożoną i, może, trochę bardziej otwartą osobą. 




"Nie wiem, czy kiedykolwiek to pojmie. Moja matka nienawidzi mrocznych, brzydkich rzeczy, które istnieją na świecie. Zawsze broniła się przed nimi, ignorując je. A teraz jej córka mówi, że te mroczne, brzydkie rzeczy mieszkały w jej domu, jadły jej pożywienie, uśmiechały się do niej, oczarowywały ją i powoli zabijały jej córkę."


   Styl autorki wydawał mi się lekki i w większości przyjemny, co jednak nie uchroniło mnie od pomijania niektórych fragmentów, które w nieskończoność się powtarzały. Kilka razy przyłapałem się też na tym, że czytam same dialogi.

   Podsumowując, mimo wielu wad, polecam tę książkę wszystkim, których choć trochę ciekawią postacie Callie i Kaydena, Setha i Luke'a lub chociażby Violet i Greysona. Mam nadzieję, że nikt nie zawiedzie się na tych książkach, które swoją drogą nie są wybitne, lecz z pewnością dobre.





Źródło zdjęć: 1

Zgodnie z Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych niniejszym zabraniam kopiowania oraz rozpowszechniania moich tekstów. Jeśli chcesz w jakiś sposób wykorzystać moją pracę, zapytaj. Za naruszenie praw autorskich kodeks przewiduje kary grzywny i/lub pozbawienia wolności do lat 2.

sobota, 23 lipca 2016

TBR #2 - wakacje 2016

Połowa wakacji prawie minęła, a więc czas w końcu podzielić się z Wami moim TBR :) Otóż w tym czasie zamierzam przeczytać następujące pozycje:




1. Przypadki Callie i Kaydena - zaliczone (recenzja niebawem, bo tylko ja potrafię drugi raz zgubić zeszyt z postami)
2. Ocalenie Callie i Kaydena - zaliczone
3. Inferno by D. Brown
4. Złota lilia
5. Magia Indygo
5. Serce w płomieniach
6. Srebrne Cienie
7. The Ruby Circle
8. Więzień Labiryntu
9. Nomen Omen
10. Mówiąc Inaczej
11. Jesteś cudem
12. Atramentowe serce
13. Tokyo Ghoul - Codzienność
14. Tokyo Ghoul #8
15. Fairy Tail #2






Dajcie znać w komentarzach, czy czytaliście coś z powyższych pozycji :)




Źródło zdjęć: 1

czwartek, 14 lipca 2016

Rok bloga, podziękowania, przeprosiny + KONKURS


Przepraszam. 

   Od tego słowa musiałem zacząć ten tekst. Jak wiecie - lub może raczej nie, bo skąd - od miesiąca nie wstawiłem żadnego posta! Przykro mi z tego powodu i nie cieszę się z tego, że Was zaniedbałem, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie. 




   Tak więc dokładnie dzisiaj mija rok, odkąd założyłem tego bloga i dodałem na nim pierwszy tekst. Była to recenzja "Zagubionego herosa" R. Riordana. Jak dziś pamiętam, jak bardzo się wahałem przed stworzeniem tej witryny internetowej, ale teraz wiem, że to była jedna z najlepszych decyzji, jakie podjąłem w swoim krótkim życiu. Przyczyniła się do tego w głównej mierze Olga z Wielkiego Buka*, której, po raz nie-wiem-już-który, chcę bardzo, bardzo podziękować. Gdyby nie Ty, z całą pewnością nie poznałbym grona wspaniałych osób, które dzięki Tobie poznałem. Chciałbym podziękować także im. Następnymi osobami, bez których na pewno by mi się nic nie udało, są moi przyjaciele, którzy wspierali mnie w moich postanowieniach - Wam również chciałbym podziękować. I na koniec najważniejsze podziękowanie - dla Was, którzy to czytacie.

 Dziękuję. 






A teraz pora na coś specjalnego - pierwszy KONKURS! Jedna książka dla jednej osoby to naprawdę bardzo skromne podziękowanie za to, że jesteście, ale mam nadzieję, że nadal ze mną będziecie. Bo to w końcu najważniejsze. Być.



Regulamin i warunki konkursu

1. Organizatorem konkursu jestem ja, Daniel 'Belikov' Bieliński, autor bloga Belikov Book Blog.
2. Uczestnikiem konkursu może zostać tylko osoba, która posiada aktualny adres korespondencyjny na terenie Polski
3. Warunkami uczestnictwa w konkursie są:
a)  zaobserwowanie tego bloga,
b) zaobserwowanie mojego instagrama - tam ukażą się wyniki       losowania,
c) wyrażenie chęci udziału w tym konkursie - napisanie w komentarzu swojego AKTUALNEGO emaila oraz frazy "Chcę wziąć udział w konkursie."
4. Konkurs odbywa się drogą LOSOWANIA, którego wyniki zostaną umieszczone na moim instagramie.
6. Nagrodą w konkursie jest egzemplarz książki "Krwawy Południk" Cormaca McCarthy'ego.
6. Konkurs trwa od dzisiaj, tj. 14. 07. 16 r. do 31. 08. 16 r. do godziny 23:59.







Jeszcze raz dziękuję i powodzenia! :)





Źródło 1 - Lubimy Czytać


Zgodnie z Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych niniejszym zabraniam kopiowania oraz rozpowszechniania moich tekstów. Jeśli chcesz w jakiś sposób wykorzystać moją pracę, zapytaj. Za naruszenie praw autorskich kodeks przewiduje kary grzywny i/lub pozbawienia wolności do lat 2.

niedziela, 12 czerwca 2016

SPOJLERY! Przysięga Krwi, W Mocy Ducha, Ostatnie Poświęcenie - recenzja. SPOJLERY!


"Anioły upadają, Rose."



   Dzisiaj nareszcie zdołałem wykrzesać z siebie jakąś recenzję :') Z prostych względów ten tekst nie obejdzie się bez spojlerów, więc jeśli jeszcze nie czytaliście poprzednich tomów i nie chcecie znać żadnych szczegółów, nie czytajcie tego postu :)








   Po tragicznym wydarzeniu, które spotkało naszych bohaterów pod koniec "Pocałunku Cienia", Rose wyrusza na straceńczą wyprawę, by ocalić ukochanego. Czy go odnajdzie? Czy wszystko pójdzie po jej myśli? Czy zdoła go uratować? Co się stanie po powrocie do Akademii? W jaki intrygi Rose została wpakowana na dworze? I kto, u licha, pragnie zamordować ostatnią Dragomirównę?! Tego już dowiecie się, tak jak zwykle, czyli sięgając po powyższe książki!



"- Przepraszaj za kłamstwa - powiedział, całując mnie w czoło. - Ale nigdy za to,że go kochałaś."



W trzech ostatnich tomach "Akademii..." akcja, co prawda, jest odrobinkę nierówna, ale sądzę, że zostało to zastosowane przez autorkę z pełną premedytacją - bo w końcu jak można stworzyć wydarzenie pędzące na łeb, na szyję, kiedy chce się zwrócić uwagę czytelnika na coś zupełnie innego? No nie da się :) 

Pomimo tego, że te zabiegi były konieczne, czytając drugi raz "Przysięgę Krwi", lekko się nudziłem. Bardzo lekko, ale jednak. Może dlatego, że nie przepadam za Dymitrem, którego było tam aż nadto? Nie wiem... "W Mocy Ducha*" już absolutnie nie ma tego "problemu", natomiast "Ostatnie Poświęcenie" to sama akcja (od ~150 str.) <3



"- Gdyby to było takie proste. - roześmiał się. - Zapominasz, że mam skłonność do uzależnień. Jestem od ciebie uzależniony. Czasem myślę, że mogłabyś mnie krzywdzić, a ja i tak wracałbym do ciebie. "



"- Nie jestem już twoją uczennicą. Staliśmy się sobie równi.

Rzucił mi zdziwione spojrzenie.
-Zawsze byłaś mi równa, Roza."




I kolejna wspaniała wiadomość - jeszcze więcej wspaniałego lorda Ivashova! Aww!




"Czasem tak bardzo koncentrujemy się na szczegółach, że tracimy z oczu cały obraz. Nie chodzi tylko o sukienkę czy włosy. Chodzi o ciebie. Ty jesteś piękna. Tak piękna, że mnie to boli."




Jednym z najważniejszych elementów książek Richelle Mead (a przynajmniej Akademii i Kronik) jest z pewnością narracja. Trzeba przyznać autorce, że gdyby narratorem obu serii byłby ktoś inny niż Rose oraz Sydney i Adrian, nie wiem, czy równie mocno pokochałbym te serie. Ale bez wybiegania w przyszłość, Kroniki będą potem :')








"- Naprawdę cię kochałem! - wrzasnął. - Kochałem cię, a ty mnie zniszczyłaś. Zabrałaś mi serce i rozdarłaś je na strzępy. Równie dobrze mogłaś mnie zasztyletować! - zaskoczył mnie grymas na jego twarzy. Adrian krzyczał. Tyle było w nim żalu, tyle gniewu. To nie pasowało do niego. Ruszył w moją stronę z ręką przyłożoną do serca. - Kochałem cię. A ty mnie wykorzystywałaś. Przez cały czas."





Podsumowując, tym razem całą serię, jak najbardziej polecam, gdyż ROZPIERNICZA SYSTEM (i to totalnie, ma się rozumieć). To z pewnością jedna z najlepszych sag, jakie dane mi było przeczytać w trakcie mojej niezbyt owocnej egzystencji. To książki dla tych, którzy nie lubią się nudzić, kochają zwartą akcję, doskonale wykreowanych bohaterów, nie znoszą marrysuizmu i pragną IDEALNEJ fantastyki! W skrócie - jeśli jesteś książkoholikiem, a w dodatku kochasz ten gatunek (acz ten warunek nie jest konieczny, by się świetnie bawić przy "Akademii..."), nie wahaj się - WARTO! 



Jeszcze raz nawołuję do nieczytania opisów i niesugerowania się okładkami! I pamiętajcie, im dalej w las, tym lepiej! 


PS Nie wiem, co napiszę przy "Kronikach...", skoro tutaj już są prawie same superlatywy :D 






Zobaczymy, jak sprawdzą się nieprofesjonalne zdjęcia... 





*Wybaczcie, ale naprawdę nie mam pojęcia, jak powinien wyglądać ten tytuł pod względem wielkości liter... Bo niby słyszałem, że kiedy ten pozostaje pod taką samą postacią po odmianie przez przypadki zależne, wszystkie litery nowych wyrazów powinny być wielkie, z drugiej zaś strony nie wiem, czy po po prostu ta zasada mi się nie pomieszała, więc zostawiłem to w takim formie*



Zgodnie z Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych niniejszym zabraniam kopiowania oraz rozpowszechniania moich tekstów. Jeśli chcesz w jakiś sposób wykorzystać moją pracę, zapytaj. Za naruszenie praw autorskich kodeks przewiduje kary grzywny i/lub pozbawienia wolności do lat 2.

wtorek, 7 czerwca 2016

Noc Bibliotek 04.06.16 r. "Ciemno wszędzie, głucho wszędzie" - relacja

   Otóż, Kochani, w ostatnim czasie miałem okazję uczestniczyć w niezwykłym, wyjątkowym wydarzeniu, jakim jest Noc Bibliotek. Jestem pewny, że to jedna z tych rzeczy, jakich przez długi, długi czas się nie zapomina. Ale teraz przejdźmy do najprzyjemniejszej części, którą będzie opis tej nocy, wieczoru, wieczoronocy, nocowieczoru, whatever :')





1. O 18 wyszliśmy z domu, by o 18:20 zabrać ze sobą naszą przyjaciółkę. Około 18:40 byliśmy już na miejscu. Spotkaliśmy się z resztą (K., D., K., B., S., L., p. L., p. E.), a następnie razem udaliśmy się do obliskiej świetlicy na spektakl Teatru Maska z Krakowa. Przedstawienie nosiło tytuł Ostatnia Książka Świata - po kliknięciu w link macie dokładny opis, z jednym wyjątkiem - u nas zamiast Marka była Ania. Warto zaznaczyć, że aktorka wcielająca się w dziewczynkę była REWELACYJNA. Tym samym, jeśli jakimś cudem to czyta, chciałbym ją serdecznie pozdrowić i życzyć wszystkiego dobrego :)


Oczywiście przedstawienie nie mogło odbyć się bez mojego uczestnictwa. Jak zwykle - na sali tyle osób, a oni biorą mnie... No ale cóż - mówi się trudno i żyje się dalej. Chociaż w sumie nie było tak źle :'))


2. Następnym punktem programu było odczytanie jednego z opowiadań S. Dardy w wykonaniu pani E., jednej z naszych wspaniałych bibliotekarek. 


3. Po wysłuchaniu pani E., udaliśmy się do biblioteki, już w węższym gronie, gdzie po kolei na głos prezentowaliśmy fragmenty naszych ulubionych książek. Na pewno się nie domyśliliście,że moje pochodziły z Akademii <3.


4. Następnie, co było miłą niespodzianką, panie bibliotekarki postanowiły jeszcze bardziej uświetnić nasze spotkanie i, tym samym, zamówić pizzę. Najzabawniejsze w tym było słuchanie (najprawdopodobniej) zdziwionego głosu pani, która przyjmowała zamówienie (chyba niezbyt często rozwożą pizzę do bibliotek). Koniec końców i tak musieliśmy iść po nią na pieszo, ale co tam! :)


5. Jednym z końcowych punktów było oglądanie "horroru" Anioł Stróż, który (nie)stety prawie nikogo nie przestraszył :)


6. Spotkanie zakończyło się kilka minut przez północą, a my za punkt honoru obraliśmy odwiedzenie "nawiedzonej" łazienki z niższego piętra. Jak można się domyślić, nawiedzona wcale nie była, a Krwawa Marry z lustra nie wyszła, ale i tak było super :)

7. Później z żalem rozeszliśmy się do domów, mając nadzieję, że jeszcze nie raz uda nam się przeżyć tak cudowną noc. 


Jeszcze raz Wam dziękuję, K., K., D., B., S., L., p. E., p. L.!


A Wy? Mieliście kiedyś okazję uczestniczyć w takim wydarzeniu? :)








Zgodnie z Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych niniejszym zabraniam kopiowania oraz rozpowszechniania moich tekstów. Jeśli chcesz w jakiś sposób wykorzystać moją pracę, zapytaj. Za naruszenie praw autorskich kodeks przewiduje kary grzywny i/lub pozbawienia wolności do lat 2.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Nowy kanał!

   Dzisiaj post całkowicie nieplanowany (no, może trochę, bo rozpisałem go sobie wcześniej na kartce), ale czuję, że muszę, po prostu muszę podzielić się z Wami moim szczęściem! Nie będę owijał w bawełnę, bo jak zwykle nie uda mi się oddać tego, co naprawdę w tej chwili czuję (a piszę to 5.06). Otóż, moi mili, Ula założyła kanał! Yeah! Pewnie i tak wszyscy już o tym wiecie, ale co tam. Może znajdzie się ktoś, kto nie wie? Jak to mówią, nie znasz dnia ani godziny :') Ula wstawiła tym samym pierwszy film - The Name Book TAG! Nie uwierzycie, jaką książkę pokazała przy "A". Oczywiście "Akademię wampirów"! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!! Mam nadzieję, że Ula nie zrezygnuje z vlogowania, póki na dobre się nie rozkręci - już w pierwszym filmie widać, że trzyma klasę, a poziom polskiego booktuba podnosi coraz wyżej! Chciałbym także dodać, iż ta dziewczyna może być swojego rodzaju rewolucjonistką wśród vlogerów książkowych. A przynajmniej tak czuję :) Także ten... Ja już nie zabieram Wam czasu. Idźcie dalej robić to, co robiliście i nie zwracajcie uwagi na ten szaleńczy post :') Miłego wieczoru/nocy/dnia/whatever. 












Zgodnie z Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych niniejszym zabraniam kopiowania oraz rozpowszechniania moich tekstów. Jeśli chcesz w jakiś sposób wykorzystać moją pracę, zapytaj. Za naruszenie praw autorskich kodeks przewiduje kary grzywny i/lub pozbawienia wolności do lat 2.

sobota, 4 czerwca 2016

Papierowe zdobycze miesiąca #12 maj 2016

Witajcie! Tym razem przychodzę do Was z r... Nie. Znowu nie to. Mam za to dla Was moje zdobycze maja :)



1. "Kraina zwana tutaj" C. Ahern

2. "Na końcu tęczy" aka "Love, Rosie" C. Ahern

3. "Fairy Tail #2" H. Mashima

4. "Kod Leonarda da Vinci" D. Brown

5. "Opowieści z Dzikich Pól" J. Komuda

6. "Ślub" N. Sparks

7. "Na ratunek" N. Sparks

8. Każdego dnia" D. Levithan

9. Zmierzch. Wersja ilustrowana" S. Meyer







czwartek, 26 maja 2016

6 najlepszych #1 - Dzień Matki 2016

   Tym razem również nie przychodzę was z recenzją, gdyż mam spory zastój czytelniczy, ale mam nadzieję, że wkrótce nadrobię wszelkie zaległości - szczególnie, że pogoda za oknem coraz lepsza :) Niniejszym zapraszam na nową serię - "6 najlepszych..."! Dzisiaj przygotowałem dla Was propozycję 6 książek i filmów dla mam* :) Serdecznie zachęcam zaznajomienia się z tym gatunkowym miszmaszem :)





Książki

1. Cukiernia pod Amorem (saga o Gutowie) Małgorzata Gutowska-Adamczyk

2. Biała Masajka (seria) Corinne Hofmann

3. Nie wszystko na sprzedaż B.Tyszkiewicz

4. Bridget Jones (seria) Helen Fielding

5. Wichrowe Wzgórza Emily J. Brontë

6. Złodziejka książek M. Zasak








Filmy

1. Tylko mnie kochaj (2006)

2. Ile waży koń trojański? (2008)

3. Kogel-mogel + Galimatias (2008/9)

4. Mamma Mia! (2008)

5. Titanic (2007)

6. Uwierz w ducha (1990)






Wszystkiego dobrego dla wszystkich mam! 




*zestawienie powstało we współpracy z: moją mamą, mamami moich przyjaciół.


Źródło zdjęć - 1, 2, 3

piątek, 20 maja 2016

TOP 6 serii fantasy







Mówi się, że pytanie o ulubioną serię to jak pytanie matki o ulubione dziecko. Chyba byłbym złą matką, bo poniższe liczby nie są przypadkowe :/


Miejsce 1. 
Harry Potter



Seria mojego dzieciństwa. Od niej zaczęła się moja przygoda z książkami. Nadal pamiętam ten dzień, kiedy zacząłem czytać pierwszą część <3 Ehh, dosyć tych wspomninek :')






Miejsce 2.
Kroniki krwi

Po prostu kocham <3 Sydney, Adrian, Sydney i Adrian. W skrócie - wszystko co potrzeba, by skraść moje serce.





Miejsce 3.
Igrzyska Śmierci

Dystopia idealna. Jedna z tych serii, która naprawdę mną wstrząsnęła. I nadal nie rozumiem ludzi, którzy mają Katniss za egoistkę... Ale w końcu nie jestem od tego, by wszystkich rozumieć! :)




Okładka książki Igrzyska Śmierci


Miejsce 4. 
Akademia wampirów


Przez te książki zapałałem miłością do wampirów <3 Co z tego, że tylko tych wykreowanych przez Richelle Mead... chociaż Simona, Raphaela i Camille też bardzo lubię ^^



Okładka książki Akademia Wampirów


Miejsce 5. 
Percy Jackson



Mitologia. Annabeth. Mitologia. Po prostu cudo. Specyficzny humor wujka Ricka trafia nawet do takich ludzi, których nie śmieszą Gred&Forge Weasly (tak, są tacy, np. ja).


Okładka książki Złodziej pioruna



Miejsce 6.
Dary Anioła


Co prawda sporo mankamentów, ale - dzięki Simonowi - wybaczam je wszystkie Cassie Clare. Muszę przyznać, że Cassandra potrafi stworzyć ciekawych bohaterów. Albo się ich kocha (Simon, Izzy, Raphael, Camille), albo nienawidzi (Jace, Sebastian, Clary).










Tym akcentem kończę dzisiejszy post i idę czytać o wojnach i rokoszach w XVII wieku :') Jutro ważny konkurs, trzymajcie kciuki!

A jakie są wasze ulubione serie fantasy? Podzielcie się w komentarzach :)





Źródło zdjęć: 1

piątek, 13 maja 2016

Czytelnicze Nawyki TAG



Tym razem przychodzę do Was z TAGiem, do którego nominację dostałem od Anety z Przewodnika Czytelniczego. A oto pytania:









1. Masz w domu specjalne miejsce do czytania?

Tak, najbardziej lubię czytać przy biurku i na łóżku ^^

2. W trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru?

Kiedy czytam w domu, używam zakładek, ale kiedy wychodzę, wolę zaznaczyć stronę kawałkiem papieru - wolę zgubić paragon niż zakładkę.

3. Możesz po prostu skończyć czytać książkę, czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?

Mogę skończyć gdziekolwiek, ale lubię dojść do nowego rozdziału.

4. Pijesz albo jesz w trakcie czytania?

Tak. I piję, i jem.

5. Jesteś wielozadaniowy? Potrafisz słuchać muzyki lub oglądać film w trakcie czytania?

Nie, raczej nie. Nie lubię czytać, kiedy jest całkowicie cicho, więc często przy czytaniu mam włączony telewizor, ale wcale się na nim nie skupiam.





6. Czytasz jedną książkę czy kilka naraz?

Kilka. Nie lubię mieć tylko jednej możliwości, wolę każdego dnia wybierać, na co akurat mam ochotę, więc mam zaczętych (w tej chwili) 5-6 książek. I wieczorem planuję zacząć następną ^^

7. Czytasz w domu czy gdziekolwiek?

Przede wszystkim w domu.

8. Czytasz na głos czy w myślach?

W myślach. Nie znoszę czytania na głos.

9. Czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?

Zazwyczaj nie, ale zdarza się. A co do pomijania - pomijam opisy w książkach, które bardzo dobrze znam.

10. Zaginasz grzbiet książki?

Nie.

11. Zaznaczasz sobie ulubione fragmenty? Jak?

W moich książkach ołówkiem i kolorową karteczką indeksującą, a w pożyczonych poprzez zrobienie zdjęcia.







Tym razem nominuję do TAGu wszystkich, którzy jeszcze go nie zrobili, albo coś się u nich zmieniło! 





Źródło zdjęć: 1, 2, 3


Obserwatorzy