Ariana | WS | Blogger | X X

czwartek, 18 lutego 2016

PRZYGODA Z OWCĄ - RECENZJA




   Wyobraźcie sobie, że rano budzicie się jak zwykle w swoim łóżku. Wszystko jest tak jak zwykle - wyłączacie budzik, przecieracie oczy i nagle zauważacie, że jednak coś się zmieniło. Rozglądacie się, zdezorientowani, nie wiedząc, co to takiego. Nadal nie mogąc zlokalizować zmiany, wstajecie z łóżka, a następnie, jak co rano, idziecie do toalety. Nagle zerkacie w lusterko i czujecie, że ta zmiana nastąpiła w Was. Czujecie, że weszła w Was owca.







   Może brzmi to trochę absurdalnie, ale na tym właśnie polega surrealizm tej powieści Murakamiego, ale może to jest jej największy plus? Przechodząc do meritum, dzisiaj mam dla Was recenzję książki, która jest bardzo dobrym przykładem współczesnej prozy japońskiej. 




"Dopiero co się obudziłem i jeszcze nie rozjaśniło mi się w głowie, ale nawet gdy nie byłem zaspany, już od pewnego czasu nadawanie odpowiedniego znaczenia wszystkim rzeczom, które się wokół mnie zdarzały, zaczęło przekraczać moje możliwości. Mogłem jedynie poddać się biegowi wypadków."



   "Przygoda z owcą" to wyśmienita, zaskakująca opowieść o pewnym mężczyźnie i jego przyjaciółce o niezwykłych uszach. Pewnego dnia życie chłopaka pozornie wywraca się do góry nogami, by, jak się okazuje, powróciło na tor, jakim powinno biec od początku. Wszystkiemu winna jest jedna, mała, niepozornie wyglądająca owca z gwiazdą na plecach, którą bohater znajduje na zdjęciu od starego przyjaciela, Szczura. Następnie wszystko zaczyna nabierać błyskawicznego tempa - przez historię przewijają się coraz dziwniejsze osoby i miejsca. 




źródło - https://pl.pinterest.com/pin/258534834831783983/


   Muszę przyznać, że Murakami jak nikt inny potrafi budować napięcie i doskonale wprowadza nas w klimat jego powieści. Serce zabiło mi mocniej, kiedy kończyłem tę powieść. A wracając do tytułu, autor nie daje nam jednoznacznej odpowiedzi, czym tak naprawdę jest owe "zwierzę". Pozostawia nam dowolność - możemy indywidualnie zdecydować, czym dla nas jest owca, zważając na nasze przeżycia, cechy oraz doświadczenia życiowe.

   Na większą uwagę zasługuje główny bohater - z jednej strony, mamy okazję go poznać, a z drugiej czujemy, że jest taki... szary? obcy? nieobecny? Mimo wszystko, kibicowałem mu i koniec końców, wszystko skończyło się w miarę dobrze. 

   Podsumowując, mam nadzieję, że zachęciłem Was do sięgnięcia po tę wspaniałą powieść, która zachwyca :)








Zgodnie z Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych niniejszym zabraniam kopiowania oraz rozpowszechniania moich tekstów. Jeśli chcesz w jakiś sposób wykorzystać moją pracę, zapytaj. Za naruszenie praw autorskich kodeks przewiduje kary grzywny i/lub pozbawienia wolności do lat 2. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy