Ariana | WS | Blogger | X X

niedziela, 8 maja 2016

Jesienna miłość - recenzja





   Dzisiaj przychodzę do Was z tekstem o niesamowitej książce, którą na pewno warto przeczytać! Zapraszam do czytania :)






   Zwykły, niczym niewyróżniający się chłopak i dziewczyna, która na pierwszym miejscu stawia ojca i Boga; pragnie pomóc wszystkim i wszystkiemu wokół. Czy jedno przedstawienie zdoła w jakiś sposób spleść losy dwojga  zupełnie różnych nastolatków? Jaką tajemnicę tak usilnie ukrywa dziewczyna i czy stanie ona (oczywiście ta tajemnica, nie dziewczyna) na drodze relacji powoli łączącej Landona i Jamie? Tego już dowiecie się bezpośrednio z książki "Jesienna miłość" N. Sparksa! :)




" - Oboje połamiemy nogi - odparłem, puszczając jej rękę. - Obiecuję."



   "Jesienna miłość" to jedna z niewielu książek, którą przeczytałem w jeden dzień, toteż dokładnie pamiętam, iż zaraz po lekturze przyznałem jej ocenę 7/10. Dziś, kiedy emocje już częściowo opadły, nadal sądzę, że to bardzo dobre książka, ale powyższa ocena jest odrobinkę (sic!) na wyrost. 






"Są chwile, kiedy chciałbym cofnął wskazówki zegara i wyzbyć się smutku, mam jednak wrażenie, że gdybym to uczynił, ulotniłaby się również cała radość"





  Czytając tę książkę, naprawdę dobrze się bawiłem, co z pewnością zabrzmi dziwnie, biorąc pod uwagę z lekka przygnębiającą, acz dającą drobną nadzieję, fabułę. Taką, która co prawda niezbyt oryginalnie - ale wciąż - udowadnia, że prawdziwa, szczera, bezinteresowna miłość rozwija się z czasem i - co najważniejsze - nadal istnieje.




"Skrzywiłem się. Potraktowałem ją podle i wygarnąłem prosto w twarz naprawdę przykre rzeczy, lecz ona i tak potrafiła znaleźć jakiś powód, żeby mi podziękować. Taka po prostu była i chyba za to ją nienawidziłem.
A może raczej nienawidziłem samego siebie."
   







Historia przedstawiona w "Jesiennej miłości" może i jest trochę banalna, ale za to niesie ponadczasowe przesłanie, które - mam nadzieję - ponadczasowe pozostanie. Co do plusów tej książki - z pewnością podobał mi się sposób narracji, jak i styl autora. Akcja nie rozwlekała się, miejscami jedynie lekko zwalniała, co jedynie umilało czytanie. Jednym zdaniem - czego chcieć więcej?




" - Boisz się? 
[...]
- Tak - oznajmia w końcu. - Boję się przez cały czas.
- Więc dlaczego nie zachowujesz się tak, jakbyś się bała?
- Zachowuję się. Ale tylko kiedy jestem sama.
- Bo mi nie ufasz?
- Nie - odparła. - Bo wiem, że ty też się boisz."





   Podsumowując, to bardzo piękna i poruszająca historia przyjaźni, a później również i miłości dwojga młodych ludzi, którą przeczytać powinien absolutnie każdy. Nawet jeśli nie lubicie "ckliwych" książek, ta powinna się Wam spodobać - nie jest to typowy romans (a przynajmniej tak mi się wydaję, bo zbyt dużego doświadczenia z romansami to nie mam). Bardzo polecam Wam tę pozycję! 




A Wy czytaliście tę książkę? Co o niej myślicie? A może dopiero jest przed Wami? Podzielcie się w komentarzach :)






Źródła zdjęć: 12



Zgodnie z Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych niniejszym zabraniam kopiowania oraz rozpowszechniania moich tekstów. Jeśli chcesz w jakiś sposób wykorzystać moją pracę, zapytaj. Za naruszenie praw autorskich kodeks przewiduje kary grzywny i/lub pozbawienia wolności do lat 2.

9 komentarzy:

  1. Książki jeszcze nie przeczytałam, ale uwielbiam Sparksa :) Ale! Oglądałam film i jestem zakochana <3 zawsze płaczę w tym samym momencie, tak jak na Titanicu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię tego autora, a temat białaczki, moim zdaniem, omówiony powierzchownie i po łebkach. Styl pisania w niektórych miejscach zbyt dramatyczny, ale da się przeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. czytałam w bardzo wczesno-nastoletnim wieku i wtedy zrobiła na mnie ogromne wrażenie :) w tej chwili pewnie nie wywarła by aż tak dużego, jednak nadal uważam, że - szczególnie dla młodych ludzi- to świetna lektura

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię ckliwe historie, a proza autora nadal przede mną. Może zacznę właśnie od tej pozycji? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W swoim życiu przeczytałam za dużo książek pana Sparksa by nie przewidzieć zakończenia, jednak Jesienna miłość nie była zła, choć mi osobiście bardziej podoba się film :D Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w planach jakaś powieść Sparksa, bo wszyscy go chwalą a ja nie miałam go jeszcze w swoich czytelniczych łapkach, trzeba to zmienić!
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Pan Sparks ma za dużo książek i co kilka tygodni odkrywam nową, której jeszcze nie czytałam. Mnożą się jak grzyby po deszczu..
    Na pewno sięgnę niedługo - skoro jeden dzień czytania to czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tez uwielbiam Pottera i Piratów z Karaibów. Również nie mogę się doczekać następnej części! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze przyznam, że nie przepadam za tym pisarzem - wszystko jest u niego mgliście takie samo.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy